polskaracja.pl bielan
źródło: Adam Bielan | YouTube/RMF24

“Pajęczyna Bielana”. WP pisze o kolejnej instytucji obsadzonej przez ludzi koalicjanta PiS

Związek Pracodawców Business & Science Poland to kolejna instytucja obsadzona przez ludzi związanych z Partią Republikańską Adama Bielana. Pieniądze na jego działalność zapewniają spółki Skarbu Państwa, m.in. Orlen, LOT, KGHM i Giełda Papierów Wartościowych, a oddanie instytucji we władanie ludzi powiązanych z partią Republikańską to element tajnej umowy koalicyjnej zawartej z PiS – podali dziennikarze Wirtualnej Polski w artykule pt. “Pajęczyna Bielana. Ujawniamy, jak PiS podzielił polityczne łupy z partią Republikańską.

Partia Republikańska, na czele której stoi Adam Bielan to niewielkie ugrupowanie satelitujące wokół PiS i pozwalające Partii Jarosława Kaczyńskiego na zachowanie większości sejmowej, a tym samym trwanie u władzy. Partia Republikańska powstała w wyniku rozłamu w partii Porozumienie, na czele której stał Jarosław Gowin – dawniej koalicjant PiS. Kiedy Gowin został usunięty z koalicji rządowej, część jego ludzi opowiedziała się za dalszą współpracą z PiS i pozostaniem w koalicji. To ta grupa utworzyła Partię Republikańską.

“Pajęczyna Bielana”

Charakter współpracy ludzi Bielana z Partią Kaczyńskiego reguluje tajna umowa koalicyjna z 2021 r., która – według informacji Wirtualnej Polski – wymienia instytucje, które zostają oddane w ręce ludzi powiązanych z Partią Republikańską. Jedną z tych instytucji ma być Związek Pracodawców Business & Science Poland – polska organizacja lobbingowa działająca przy instytucjach Unii Europejskiej i finansowana z pieniędzy publicznych poprzez składki od spółek Skarbu Państwa.

W latach 2019-2021 państwowe spółki wpłaciły do Business & Science łącznie ok. 24,4 mln złotych, z czego aż ok. 8,6 mln w samym roku 2021 (poniżej prezentujemy tabelę z wyliczeniami dziennikarzy WP). Podkreślmy, że składki od spółek Skarbu Państwa stanowią niemal całość przychodów instytucji. Jak wyliczyli dziennikarze Wirtualnej Polski, większość z pieniędzy, jakimi dysponuje instytucja, została przeznaczona na… wypłaty dla zatrudnionych.

Ciąg dalszy artykułu znajduje się pod grafiką.

WP poinformowała, że w trzyosobowym zarządzie Business & Science zasiadają dwie osoby powiązane z Partią Republikańską. Pierwszą osobą podaną przez portal jest prezes Artur Zasada, były poseł Porozumienia Jarosława Gowina. WP podkreśla, że w spotach ten polityk był wychwalany przez samego Bielana (“Bardzo lubię Artura, bo jest facetem, który dotrzymuje słowa!”. Autorzy wymieniają także Wojciecha Kasprowskiego. “W jego przypadku powiązania z “Republikanami” nie mogą być bardziej bezpośrednie – jest jednocześnie członkiem zarządu partii” – zaznacza WP.

Portal informuje, że w 2021 roku cały trzyosobowy zarząd otrzymał ok. 1 300 000 wynagrodzenia. W artykule zaznaczono, że pensje dla zatrudnionych to największy koszt funkcjonowania instytucji, pochłaniający blisko 60% wszystkich przychodów. W 2021 na wynagrodzenia miało zostać przeznaczone aż 5,8 mln złotych, chociaż w instytucji było jedynie 9 etatów.

Związek odpowiedział na zapytania Wirtualnej Polski, twierdząc, że “wysokie koszty wynagrodzeń to efekt m.in. zatrudniania ekspertów na rynku brukselskim, ich wysokiego doświadczenia oraz kosztów pracy w Belgii. Wysokie – i podobne – stawki mają mieć też pracownicy w innych organizacjach lobbingowych. Business & Science Poland tłumaczy, że cały zespół liczy 21 osób. I to na tę grupę rozkładają się koszty wynagrodzeń”.

Kolejna afera ludzi związanych z “Republikanami”

Autorzy wskazują, że Związek Pracodawców Business & Science to kolejny element “pajęczyny Bielana”. Niedawno dziennikarze ujawnili znaczne wpływy Bielana w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) przy okazji wykrycia nieprawidłowości finansowych w tej instytucji – NCBiR przyznało 55 mln złotych dotacji dla firm, która została założona tuż przed upłynięciem ostatecznego terminu składania wniosków o dofinansowanie. Kolejną dotację w wysokości aż 123 mln złotych na projekt dot. “cyberbezpieczeństwa podmorskiego” otrzymała spółka z poważnymi problemami finansowymi. Obie spółki były powiązane z politykami od Adama Bielana.

CZYTAJ TEŻ: Kukiz wystartuje z list PiS? Rzecznik Partii odpowiedział

Cień na wizerunku partii Bielana położyła także sprawa posła Łukasza Mejzy. Dziennikarze Szymon Jadczak i Mateusz Ratajczak ujawnili, że firma Mejzy obiecywała wyleczyć ludzi… nieuleczalnie chorych. Oferowała “terapie” m.in. na nowotwory, stwardnienie rozsiane, zanik mięśni, chorobę Alzheimera i Parkinsona. Na start chory musiał uiścić opłatę w wysokości ok. 80 000 złotych mimo, że metody oferowane przez firmę Mejzy nie miały potwierdzonej skuteczności. Część z klientów Mejzy, w tym rodzice nieuleczalnie chorych dzieci, decydowali się na założenie zbiórki, ponieważ nie stać ich było na opłacenie “terapii” od Mejzy. Po wszystkim jedyne, co im zostawało, to zmyślone faktury nawet na 300 000 dolarów, jak w opisanym przez dziennikarzy przypadku rodziny 6-letniej Poli.

Źródło: wp.pl

+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
Udostępnij:

Autor

Rainer Zybura

Pasjonat wojskowości oraz historii najnowszej Europy i Chin. Najczęściej rozpisuję się tutaj na temat afer i nadużyć grupy trzymającej władzę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

siedem − sześć =

Zobacz również