polskaracja.pl: Dobromir Sośnierz o węglu
źródło: Screen z Facebook / Wolnościowcy

Dobromir Sośnierz nie ma złudzeń: Myślę, że jesteśmy w przededniu wprowadzenia kartek na węgiel [WIDEO]

– W Sejmie mamy na tapecie kolejną ustawę, która ma leczyć skutki niedoboru węgla. Rząd doprowadził do tego, że węgla brakuje, no więc w takiej sytuacji normalny mechanizm cenowy, żeby zrównoważyć popyt i podaż powoduje podwyżkę cen, wskutek czego ludzie bardziej oszczędzają tego deficytowego towaru. No więc jest większa szansa, że wystarczy go, jeśli nie dla wszystkich, to przynajmniej dla większości użytkowników – powiedział poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz, krytykując warszawski rząd.

Konfederata wyjaśnił, że PiS usiłuje łagodzić skutki deficytu i sprzedawać węgiel poniżej ceny rynkowej. Dodał, że takie sytuacje zwykle kończą się niedoborami i wprowadzeniem kartek.

Dobromir Sośnierz nie ma złudzeń

Polityk Konfederacji zauważył, że węgla szybciej ubędzie, ponieważ zostanie szybciej wykupiony. W efekcie problem nadal pozostanie nierozwiązany. Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w PRL-u.

– Jesteśmy u progu wprowadzenia już takich realnych kartek na węgiel, bo tego typu pomysły zawsze kończyły się dokładnie w ten sposób i w PRLu wielokrotnie to ćwiczono, że kiedy próbowano utrzymywać sztucznie ceny poniżej ceny rynkowej i próbowano walczyć z niedoborami za pomocą niskich cen, to potem trzeba było walczyć z niedoborami za pomocą KARTEK i limitów, więc jesteśmy myślę, że w przededniu wprowadzenia kartek na węgiel – grzmiał Sośnierz.

– Praprzyczyną tego całego problemu jest to, że węgla jest za mało. Dlatego ceny rosną. Rosnące ceny powodują, że ludzie bardziej racjonalnie gospodarują tym deficytowym towarem, dzięki czemu jest większa szansa, że wystarczy go dla większej liczby ludzi, jeśli nie dla wszystkich. Teraz wyjmując ten bezpiecznik cenowy, co próbujecie właśnie zrobić, doprowadzicie w oczywisty sposób do niedoborów. To było ćwiczone wielokrotnie w PRL-u – skwitował polityk.

źródło: Facebook / Twitter

+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 × 2 =

Zobacz również