Rysiek Czarnecki w MN - polskaracja.pl
źródło: fot. youtube/MN/Twitter/paczaizm

Rysiek Czarnecki na kanale narodowców Bąkiewicza w roli eksperta od korupcji rozważa pozywanie tych, którzy twierdzą, że jest zamieszany w Katargate

Czarnecki wystąpił w czwartek w audycji MN, na kanale Bąkiewicza. Przed tygodniem media informowały, że eurodeputowany grupy trzymającej władzę wraz ze swoim kolega Porębą są wśród 60 osób pod lupą belgijskiej prokuratury w sprawie tzw. Katargate, czyli afery korupcyjnej w Parlamencie Europejskim.

Czarnecki otrzymał pytanie dotyczące sondażu, w którym wyborców PiS zapytano o to, czy w związku z aferą korupcyjną, kadencja Parlamentu Europejskiego powinna być skrócona.

– Kadencji Europarlamentu skrócić nie można. To się nigdy nie zdarzyło To się nie stanie. To badanie opinii publicznej w Polsce to pokazanie żółtej kartki elitom europejskim. Tymi elitami europejscy podatnicy, europejscy wyborcy są po prostu zmęczeni

– przekonywał Czarnecki, odnosząc się do badania Social Changes na zlecenie skrajnie pro rządowego portalu wpolityce.pl.

Czarnecki: Chodziło o to, żeby zaatakować PiS

Prokuratura belgijska zamierza zbadać relacje eurodeputowanych z Katarem do 13 lutego 2023 roku. Śledztwo dotyczące korupcji i prania brudnych pieniędzy zatacza coraz szersze kręgi i jak podały niedawno media takie jak Rzeczpospolita czy TOK FM – pod lupą Belgów znaleźli się sam Czarnecki i eurodeputowany Poręba. W czwartek na kanale Bąkiewicza Czarnecki odniósł się do powyższych doniesień. Jak można było się spodziewać, Czarnecki z typową dla siebie dezynwolturą odbił piłeczkę i oskarżył bliżej nieokreślone siły o spisek wymierzony w grupę trzymającą władzę w Polsce.

– Jest to element walki politycznej w Polsce. Zaatakowano szefa sztabu kampanii Prawa i Sprawiedliwości Tomasza Porębę i moją osobę, aktywną w życiu politycznym, wewnętrznym Polski. Prokuratura najpierw nieoficjalnie, potem oficjalnie zaprzeczyła doniesieniom Rzeczpospolitej

– twierdził.

– Będzie pan żądał sprostowania?

– dopytywał narodowiec Bąkiewicza.

– Myślę, że nie będzie tajemnicą, że my rozważamy z europosłem Tomaszem Porębą wejście na drogę prawną. Te informacje nie zostały przez nikogo potwierdzone, dziennikarki które o tym napisały bez żadnego odniesienia do informacji z policji i prokuratury. Tak można napisać o każdym. Chodziło tak naprawdę o to, żeby zaatakować PiS. I to uczyniono, bez żadnego związku z rzeczywistością

– przekonywał widzów MN europarlamentarzysta.

Rzeczpospolita w swojej publikacji przypomniała, że Poręba w 2016 roku spotkał się z szejkiem Ali bin Jassim Al Thanim, ambasadorem Kataru w Belgii i szefem Misji Państwa Kataru przy Unii Europejskiej. Z kolei Czarnecki podróżował do Kataru między innymi, by wziąć udział Doha Forum, które odwiedził jako członek oficjalnej europarlamentarnej Delegacji UE w 2019 roku.

ZOBACZ TEŻ: Bąkiewicz powoli zmienia front? Pieszczoch PiSu założył cichaczem fundację: Działanie na rzecz integracji europejskiej, propagowanie idei tolerancji, praw człowieka

źródło: youtube

+1
0
+1
1
+1
6
+1
1
+1
5
+1
3
Udostępnij:

Autor

Jan Malicki

Koneser dań serwowanych na ostro, najlepiej w okolicznym chińczyku. Zaciągnięty na ten świat w celu harówy za miskę ryżu w charakterze taniej siły roboczej.
Pasjonat sumiennej obserwacji cyrku wokół.

Zobacz również