Ziobro - polskaracja.pl
źródło: fot. youtube/Wirtualna Polska/kapwing.com

Ziobro pała wściekłością i zaatakował Dudę, idąc z nim na pełne zwarcie: Chciałem panu prezydentowi to przypomnieć

Ciąg dalszy dramy w obozie grupy trzymającej władzę. Ziobro zorganizował w piątek pokazowe nadzwyczajne posiedzenie zarządu SP w związku z niedawną wypowiedzią Dudy w Davos. Prezydent ma bowiem w pamięci, jak prokurator generalny i jego podwładni opóźniali wdrażanie życie narzuconego władzy kamienia milowego.

Ziobro z trudem kamufluje swoją wściekłość na Dudę. W piątek prokurator generalny, który czuje się dotknięty słowami lokatora Pałacu Prezydenckiego, wydał konfrontacyjną odezwę:

– Mogę powiedzieć, że było zaskakujące, iż list, który zachęcał do współpracy pana prezydenta, w tej niełatwej sytuacji, w której Polska się znalazła, usłyszeliśmy ocenę, która jest nieprawdziwa. Prawdą jest, że polityka ustępstw, począwszy od weta pana prezydenta w 2017 roku, który zatrzymał reformę sądownictwa w ten sposób, doprowadziła do tego punkty, w którym dzisiaj wszyscy się znajdujemy

– mówił przywódca SP na konferencji prasowej, odnosząc się do komentarza prezydenta w sprawie listu opublikowanego w kojarzonym z władzą dorzeczy.pl.

Ziobro pała wściekłością

Pytany o nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym, prezydent przypomniał, że SP stwarzała problemy na ścieżce legislacyjnej zaproponowanego przez niego projektu, który miał udobruchać Komisję Europejską i otworzyć pisowcom drogę do miliardów w ramach KPO. Ziobro skontrował argument Dudy następująco:

– Chciałabym panu prezydentowi przypomnieć, że to właśnie on w 2017 roku zawetował ustawę o Sądzie Najwyższym przygotowaną w Ministerstwie Sprawiedliwości i o KRS. To właśnie jego projekty stały się przedmiotem ataków Komisji Europejskiej i TSUE. Nie reforma Zbigniewa Ziobro, tylko reforma Andrzeja Dudy. Więc to jest pierwszy fakt, a potem były kolejne ustępstwa ze strony m. in. pana prezydenta

– mówił prokurator generalny.

To jednak nie wszystko. Chwiejny koalicjant grupy trzymającej władzę wprost zarzuca Dudzie, iż to on doprowadził do obecnego kryzysu:

– KE nie atakuje od kilku lat projektów przygotowanych w Ministerstwie Sprawiedliwości, ale celem ataków Komisji Europejskiej są projekty i ustawy, które przygotował pan prezydent Andrzej Duda

– atakował Ziobro.

ZOBACZ TEŻ: Mobbing w Biurze Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Ledwo co wskoczył na stołek, a zaczął siać terror i poniżał pracowników: Ja tu k*rwa jestem dyrektorem

źródło: dorzeczy.pl

+1
0
+1
2
+1
5
+1
1
+1
0
+1
2
Udostępnij:

Autor

Dariusz Kloch

Koneser dań serwowanych na ostro, najlepiej w okolicznym chińczyku. Zaciągnięty na ten świat w celu harówy za miskę ryżu w charakterze taniej siły roboczej.
Pasjonat sumiennej obserwacji cyrku wokół.

Zobacz również